Dzieci i ryby (1996)

Anna to przedsiębiorcza kobieta interesu, trzęsąca wielkim reklamowym konsorcjum i niedopuszczająca do głosu nie tyle przysłowiowych dzieci i ryb, co mężczyzn. Sukces nie przyszedł jej łatwo. Przeciwnie, został narzucony przez los. Kiedy Annę porzucił mąż, musiała jakoś utrzymać maleńką córeczkę. Zaczęła produkować filmy reklamowe, a że dobrze jej to wychodziło i miała szczęście, niebawem zrobiła karierę...



Produkcja: 1996
Premiera: 30 styczeń 1997

Reżyseria:


Muzyka:


Obsada:
Anna Sobolewska
aktorka Ewelina, przyjaciółka Anny
Antoni
Marek, mąż Eweliny, reżyser teatralny
Piotr Włodarczyk, partner Anny
reżyser Wiktor, współpracownik Anny
Franciszek, były mąż Anny, ojciec Marysi
Marysia, córka Anny
przyjaciółka Anny, gospodyni panieńskiego przyjęcia
pisarka Krystyna Kurowska
przyjaciółka Anny na przyjęciu panieńskim
supermodelka Joasia występująca w reklamówkach Anny
-
przyjaciółka Anny na przyjęciu panieńskim
przyjaciółka Anny na przyjęciu panieńskim
Iza
aktorka występująca w reklamie proszku do prania
Mikołaj, chłopak Marysi
słynny reżyser na spotkaniu u Anny
pasażer w pociągu
przedstawiciel producenta tamponów
finansista Anny
Wiesiek, uczestnik zjazdu absolwentów
prowadzący galę festiwalu reklamy
Jadzia, uczestniczka zjazdu absolwentów
przyjaciółka Anny na przyjęciu panieńskim
Małgorzata, przyjaciółka Anny na przyjęciu panieńskim
Joasia, "partnerka" Piotra w "Sheratonie"
-
-
uczestniczka zjazdu absolwentów
dziennikarka "Przyjaciółki" przeprowadzająca wywiad z Anną
-
ginekolog
uczestnik zjazdu absolwentów
uczestnik zjazdu absolwentów
-
policjant
senator na zjeździe absolwentów
członek ekipy realizującej reklamówkę na przyjęciu
operator dźwięku Kasia; nie występuje w czołówce
Zduń, uczeń Antoniego; nie występuje w czołówce
aktor "spadający" w reklamówce; nie występuje w czołówce
i inni.


Notatki:
Scenariusz filmu został napisany przez Jacka Bromskiego specjalnie dla odtwórczyni głównej roli, która była wówczas jego żoną.


IMDb (angielski)
Wikipedia (polski)


03.140816

(POL) polski,












Brak komentarzy:

Prześlij komentarz