Wrota Europy (1999)

Styczeń 1918. Trzy ochotniczki - siostry miłosierdzia - sanitariuszki przybywają do szpitala polowego I Korpusu Polskiego mieszczącego się we dworze w Ciechiniczach (Cichiniczach) między Rohaczowem a Bobrujskiem na kresach wschodnich. Dla jednej z nich Zosi jest to świetna okazja, by odnaleźć zaginionego wcześniej brata. Gdy szpital wpada w ręce bolszewików, siostry muszą sobie radzić nie tylko z opieką nad pacjentami, ale również brutalnością wrogich żołnierzy. Zosia wykazuje się w tych okolicznościach nieprzeciętną odwagą...

Scenariusz na podstawie reportażu - opowiadania Melchiora Wańkowicza „Szpital w Cichiniczach”.

Kaśka, bimber i motocykl (1999)

Chudy i Gruby stanowią parę zżytych przyjaciół: razem mieszkają, wspólnie spożywają posiłki, reperują motocykl z przyczepką i jeżdżą nim na zmianę. Harmonię zakłóca wkroczenie w ten męski świat dużej i przystojnej Blondyny. Obaj mężczyźni zaczynają nieporadnie starać się o jej względy i bez przerwy wchodzą sobie w drogę. Obaj zazdrośni są o kobietę, ale i o siebie nawzajem. Napięcie między nimi staje się coraz silniejsze. Narastający konflikt znajduje w końcu ujście w bójce. Dawny porządek nie powróci już nigdy...

Złote runo (1996)

Pan Stefan, biznesmen w średnim wieku, zjawia się u Rysia - bezrobotnego, który spędza czas pod budką z piwem lub imając się różnych dorywczych, nie zawsze całkiem legalnych zajęć. Stefan proponuje Rysiowi tajemniczy interes. Rysio - nie mający w zwyczaju zadawania zbyt wielu pytań - bez szemrania poddaje się niezwykłemu testowi: wypija kilkanaście butelek piwa i zjada kilka porcji kiełbasy z rusztu, po czym jeździ diabelskim młynem w "Cricolandzie". Próba wypada pomyślnie - okazuje się, że istotnie, jak głosi fama, Rysio ma "żołądek z żelaza". Pan Stefan Wydaje następne polecenie: zdobyć metalowy nocnik. Sprawa nie jest łatwa. Rysio odwiedza szwagrostwo, cierpliwie wysłuchuje narzekań zajmującego się handlem małżeństwa, po czym zgłasza swe zapotrzebowanie. Niestety, rodzinka dysponuje jedynie naczyniem plastikowym. Po dalszych poszukiwaniach, niezbędny przedmiot udaje się zdobyć dopiero u sąsiadki.